Ostrożnie - żurawie samochodowe
"Teren budowy - wstęp wzbroniony", dlaczego ludzie ignorują takie i podobne ostrzeżenia? Przecież nikt nie umieszcza tego rodzaju oznaczeń dla zabawy, robi to po to, by chronić ludzkie zdrowie i życie, tymczasem nasz lekkomyślny stosunek do rzeczywistości jest bardzo często przyczyną nieszczęśliwych wypadków. W dużych miastach przez ostatnie kilka lat odbywało się wiele prac o charakterze remontowym i budowlanym, na ulicach, na osiedlach mieszkalnych, nawet na placach zabaw można było zobaczyć ciężki sprzęt budowlany, dźwigi, koparki, ładowarki a nawet żurawie dźwigowe "wtopiły się" w miejski krajobraz. Duże inwestycje budowlane, są zwykle otoczone wysokim ogrodzeniem, kolorowymi taśmami i tablicami informacyjnymi, jednak ciekawość ludzka nie zna granic... Dlatego bardzo często łamie się zakazy i wkracza na teren budowy, gdzie może być na prawdę niebezpiecznie! Kiedy dochodzi do tragicznego wypadku na budowie z udziałem osób niezatrudnionych przy inwestycji, szuka się winy po stronie pracowników, na pewno nie zabezpieczyli terenu, nie zabezpieczyli maszyn budowlanych, nie stosowali się do przepisów BHP, itd... Tymczasem większość tych tragedii ma miejsce z powodu braku wyobraźni, braku rozsądku i pokory... Ile razy zdążyło się nam przejść przez teren budowy, obok wielkich konstrukcji żurawi dźwigowych, obok pracujących hałaśliwie silników i maszyn, bo szukaliśmy drogi na skróty? Młodzież powodowana chęcią zrobienia czegoś zakazanego, spragniona wrażeń także lubi wejść na teren budowy, czasem by po prostu zobaczyć, innym razem by pozostawić swój ślad w postaci graffiti, innym razem by coś zepsuć, zabrać... Taka nierozsądna zabawa może być przyczyną tragicznego wypadku, wielkiego nieszczęścia, a także początkiem dużych problemów dla pracowników budowy, bo to w ich kierunku padną pierwsze podejrzenia. Teraz, gdy mamy do czynienia z kryzysem ekonomicznym duże inwestycje stanęły w miejscu, w oczekiwaniu na dalsze decyzje przycichły place budów w centrach miast. Żurawie dźwigowe stoją nieruchomo, zdają się być stałym elementem miejskiej architektury, koparki i samochody ciężarowe nie zakłócają spokoju, do czasu aż prace znowu ruszą. Kiedy to się stanie? Trudno powiedzieć, ale warto pamiętać, że nawet jeśli teren budowy chwilowo ucichł, to nadal obowiązuje nas zakaz wstępu!